Przejdź do głównej zawartości

Pomóż dziecku przyjść na świat i przeżyć

Cześć !

    Dzisiaj na moim blog post trochę nietypowy :) Jak już wiecie bardzo lubię pomagać i robię to zawsze z ochotą ! Mam nadzieję, że Wy także ;) Pomaganie jest fajne i oczywiste ( a przynajmniej powinno takie być). Pamiętajcie - DOBRO ZAWSZE WRACA ! Pomagać i wspierać potrzebujących można na wiele sposobów i nie trzeba mieć milionów na koncie. Wystarczy mieć dobre serduszko <3 Wierzę, że Wy go posiadacie :) Jakiś czas temu był post dotyczący czynienia dobra i pomagania. Było nawet kilka typowo tematycznych jak o Cichym Kącie czy WOŚP i innych.

    Czasem aby komuś pomóc wystarczy dobre słowo, miły gest, uśmiech czy podanie ręki. Niekiedy trzeba trochę więcej jak wysłanie listu/ kartki, paczuszki, podarowanie jedzenia, zrzucenie się do kubka czy długiej rozmowy. Często niestety najlepszym wsparciem jest jednak pomoc finansowa poprzez podarowanie pieniędzy. Myślę, że każdego kto nie głoduje naprawdę stać choćby na symboliczną złotówkę... Nikogo do niczego nie namawiam ani nie zmuszam! Po prostu jestem wrażliwym człowiekiem i nie umiem przejść obojętnie obok prośby kogoś potrzebującego (nie koniecznie biednego) więc ZACHĘCAM WSZYSTKICH WAS do realnej, prawdziwej pomocy.
To co piszę to nie tylko słowa... sama nieraz nie dwa zrzucam się na różne zbiórki na pomagam-click ; zrzutka-click czy siepomaga-click . Aktywnie wspieram WOŚP wrzucając do puszek (mam zamiar w przyszłym roku być Wolontariuszem). Wspieram finansowo od czasu do czasu (gdy budżet mi na to pomaga) Cichy Kąt-click oraz Psom na pomoc - click . Niekiedy wrzucę coś do puszki żebrzącemu , podaruję jedzenie proszącemu o nie, zaopiekuje się zbłąkanym psem, wyślę kartki i listy dziecku choremu, które ma urodziny czy osobą starszym z Domów Seniora. Rzadko kiedy ale wyślę sms'a dla jakiejś fundacji. To wszystko nie boli ba sprawia mi wiele radości i szczęścia. Dzieląc się z kimś tym co mam czuję się pełniejsza i dowartościowana.

    Warto pomagać ! Pomagam nie przez to, że mam dużo - bo nie mam. Pomagam bo wiem jak to jest niemieć. Jeszcze jedno: udostępniając na fb różne, cudze prośby o pomoc, zdjęcia, filmiki itp też pomagasz! Wiem bo sama tak robię i na prawdę to działa. Internet potrafi wiele zdziałać. Uwierz mi. 

     A teraz konkrety.

   Dzisiaj przychodzę z prośbą o wsparcie dla tej młodej Mamy, której Los spłatał bardzo przykrego 'figla'. Wyjątkowo poruszyła mnie jej prośba o pomoc więc nie mogłam przejść obok tego obojętnie. Udostępniłam na FB, wpłaciłam 5 zł ( dużo nie mogę ale każdy grosz się liczy) , monitoruję zbiórkę regularnie a tera udostępniam ją tutaj. Wszystkie niezbędne informacje oraz Jej historię znajdziecie klikając w widoczny baner na moim blogu  ---> po prawej stronie tuż pod 'About me and my blog'. 


Nie bądźmy obojętni ! Potrzebujemy się na wzajem ! Dobro jest piękne, pomoc jest potrzeba. Uczyń ten świat lepszym dając coś od siebie innemu człowiekowi. 

Komentarze

  1. Masz rację, sam pomagam wielu ludziom, jakie to jest szczęście jeśli mamy coś a nie dzielimy się. Myślę sam nad jednym bezdomnym z okolicy, aby chociaż dać mu obiad i na mówić go do opowiedzenia historii, Może ktoś prócz mnie poruszy kogoś jego widok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre uczynki wracają! Masz rację, że czasem wystarczy sam gest, telefon do kogoś, a czasem jakaś realna pomoc... Ostatnio zmniejszyła się moja lista znajomych z 300 do 5, tylko dlatego że mam poważne problemy... Moja mama miała wylew, jest w stanie wegetatywnym, próbuję załatwić dla niej ubezpieczenie i emeryturę, bo nie ma tego. A u mnie wykryto nowotwór. Większość znajomych napisała mi na FB "Trzymaj się i daj znać, jak będzie ok". Tylko kilka osób próbuje mi pomagać i interesuje się moim losem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się w stu procentach, pomagać warto.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomaganie jest wpisane w nasze ludzkie potrzeby. Chcemy pomagać, chcemy czuć się lepiej dzięki pomaganiu, ale niektórzy to wykorzystują. A my i tak dalej staramy sie pomagać

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz!
Szczególnie cenię sobie te konkretne i rozwinięte a nie na odczepnego :)
Komentarze są moją motywacją do dalszej pracy i oznaką, że nie idzie ona na marne!

Naj naje :)

Savoir vivre (czyt. sawuar wiwr ) na siłowni!

Savoir vivre (czyt. sawuar wiwr), (fr. savoir – wiedzieć, vivre – żyć; „znajomość życia”) – ogłada, dobre maniery, bon-ton, konwenans towarzyski, znajomość obowiązujących zwyczajów, form towarzyskich i reguł grzeczności obowiązujących w danej grupie.
   Wyrażenie savoir-vivre pochodzi z języka francuskiego i jest złożeniem dwóch czasowników w formie bezokolicznika. Savoir znaczy wiedzieć, vivre znaczy żyć. Stąd savoir-vivre przetłumaczyć można jako sztuka życia. Wzięte razem, tworzą splot słów, który można rozumieć przede wszystkim, jako znajomość obyczajów i form towarzyskich, reguł grzeczności, a interpretując je, także jako umiejętność postępowania w życiu i radzenia sobie w różnych trudnych sytuacjach.
   Zasady savoir-vivre'u dotyczą przede wszystkim kilku głównych dziedzin życia:
~ nakrywania, podawania do stołu i jedzenia oraz picia,
~ wyglądu, prezencji (np. postawy, higieny) i właściwego ubioru (Dress code),
~ form towarzyskich (np. w miejscu pracy, w rodzinie, na przyj…

Odchyły przypałowej Pandy !

Tak - chodzi o mnie i o moje odchyły. W sumie dawno miałam napisać taki post z pomysłu mojego faceta. :)
Pewnie tez macie swoje 'odchyły', ciekawi mnie jakie ?!  
Z chęcią poczytam o nich w komentarzach =)
 Wymienię kilka swoich, które są według mnie najciekawsze :3

1. Sok z czerwonego grejpfruta (grejfiuta po mojemu ) nie jest dla mnie w ogóle kwaśny.
2. 7-8 godzin snu to dla mnie znacznie za mało ! Po południu muszę dospać ze dwie bo inaczej nie wytrzymam ani do 20.
3. Uwielbiam stare piosenki ubiegłych dekad jak i twórców tamtejszej muzyki ( nie tylko polskich).
4. Często w domu zachowuje się jak małe dziecko w stosunku do mojego chłopaka, bo nie publicznie ani w stosunku do innych członków rodziny - jest to pozytywne i czasami zabawne. On uważa, że słodkie. To przez to, że moje dzieciństwo było nieciekawe i tak jakbym go nie miała. Teraz gdy mam full miłości, szczęścia i bezpieczeństwa to dzieciństwo się aktywuje w niedużym stopniu, ale jednak.
5. Gdy mój chłopak ma nocną zmi…