Przejdź do głównej zawartości

Panda Time

  Hej, dzisiaj post pt. Panda Time - czyli co się u mnie działo na przestrzeni minionego czasu :) Oczywiście postaram się o same dobre , motywujące i pozytywne wiadomości! Przepraszam, za kilu dniową nieobecność - wyjechałam w Bieszczady do rodzinki, na urodziny Braci i chciałam spędzić tam czas bardzo aktywnie przez co zaniedbałam bloga.
 
  Przechodząc do konkretów, tak więc:
---> 16.12 .2016 r urodziła się moja jedyna póki co i pierwsza zarazem siostrzenica Julia ! :D
---> Janek skończył policealną i zdał perfekcyjnie egzamin zawodowy we wrześniu ,
---> pierwszy raz byłam nad morzem i na tak dużej imprezie jak koncert Armina van Buuren w Gdańsku 14.05.2016 r ,
---> schudłam prawie 10 kilo do tej pory i to jeszcze nie koniec !,
---> Poprawiły się moje stosunki z siostrą,
---> więcej, bardziej, lepiej, częściej pomagam ludziom i zwierzętom od tamtego roku -a tylko od początku tego roku wysłałam już dwie paczki na cele charytatywne i wpłaciłam drobne sumy na różnie zrzutki itp, (I choć bogata nie jestem ani zamożna ani nawet nie zarabiam średniej krajowej to pomagam bo wiem jak to jest niemieć)
---> założyłam kolejnego bloga TEGO BLOGA,
---> pierwsze święta Bożonarodzeniowe w 2016 r spędzone w Bieszczadach z moim chłopakiem (choć drugie razem to pierwsze w gronie mojej rodziny),
---> pierwszy raz w 2016 r zaczęłam uczęszczać na siłownię, 

---> rozpoczęłam nowy rozdział w życiu z Ewą Chodakowską - oszalałam na punkcie jej funpage na FB, na punkcie miesięcznika Be Active oraz na wydanych przez nią płytach treningowych (choć nie zawsze udaje mi się ćwiczyć) ,
---> zmieniliśmy ofertę TV na tańszą, pozbyliśmy się telefonu domowego,
---> pierwszy raz z Jaśkiem sami ubraliśmy choinkę i przystroiliśmy dom (choć drugi raz w życiu),
---> spotkałam się z koleżanką z technikum po ponad 2 latach, z jej dzieckiem i narzeczonym,
---> pierwszy raz w życiu kupiłam fajerwerki w 2016 r - wcześniej zdarzało mi się je jedynie sprzedawać,
---> styczeń 2016 był miesiącem, w którym zarobiłam największą wypłatę w życiu,
---> w 2016 r zaczęłam częściej chodzić do kina,
---> we wrześniu ubiegłego roku byłam na koncercie Enej,
---> na wakacje wzięłam braci i siostrę do siebie i świetnie się bawiliśmy,

---> w tym roku parę dni temu byłam w Bieszczadach na urodzinach braci,
---> w tym miesiącu byliśmy w kinie na Underworld Wojny Krwi ,
---> w tym miesiącu pierwszy raz w życiu zrobiłam sobie paznokcie żelowe,
---> już w tym roku dostałam bukiet pięknych róż od chłopaka,
---> od początku stycznia wygrałam w 3 konkurach i wygrałam Bio olejek do ciała oraz dwa kalendarze,
---> wsparłam WOŚP, 
---> piłam półsłodkie wino (najlepsze w całym moim okresie życia), które podarował mi mój mężczyzna,
---> odnalazłam swoją najbardziej ulubioną czekoladę gorzką (ta co na zdjęciu niżej). 

Na razie to wszystko co dla Was przygotowałam. Zamiarem tego postu było to abyście poznali mnie troszkę bardziej w celu lepszego zżycia ze sobą jako blogger - czytelnik. Mam nadzieję,

 że udowodniłam Wam iż moje posty, które pojawiają się na blogu nie są tylko suchą teorią 

a w praktyce ja również 'stosuję się' do tego co piszę. Każdy tekst wychodzi prosto z serca i umysłu. Zapraszam do częstszego odwiedzania i komentowania moich postów. Pozdrawiam - Panda ! :) ;) 
                                                           Najnowsze foto: 


ŻELOWE
 ULUBIONA CZEKOLADA GORZKA

PÓŁSŁODKIE WINO NAJLEPSZE








Komentarze

  1. Pazurki są MEGA :-) A i ochota na czekoladę mnie też naszła :-P
    Zapraszam do mnie na http://polishafricanqueen.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że sporo się u Ciebie działo :)
    Pozdrawiam!

    Zapraszam do obserwacji i komentowania :)

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post ;) nigdy nie trafiłam na tego typu post bardzo oryginalny dużo się u ciebie działo pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za odwiedzinki mojego bloga i motywujący do działania komentarz :) Chętnie będę zaglądać na Twój profil ponieważ mnie zaciekawił :)
    Również jestem fanką siłowni i ćwiczenia, chociaż przyznam szczerze, że czasem się opierniczam! Plus strzelectwo, świetne hobby, kiedyś też się w to bawiłam jak chciałam wstąpić do wojska. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz!
Szczególnie cenię sobie te konkretne i rozwinięte a nie na odczepnego :)
Komentarze są moją motywacją do dalszej pracy i oznaką, że nie idzie ona na marne!

Naj naje :)

Pomóż dziecku przyjść na świat i przeżyć

Cześć !

    Dzisiaj na moim blog post trochę nietypowy :) Jak już wiecie bardzo lubię pomagać i robię to zawsze z ochotą ! Mam nadzieję, że Wy także ;) Pomaganie jest fajne i oczywiste ( a przynajmniej powinno takie być). Pamiętajcie - DOBRO ZAWSZE WRACA ! Pomagać i wspierać potrzebujących można na wiele sposobów i nie trzeba mieć milionów na koncie. Wystarczy mieć dobre serduszko <3 Wierzę, że Wy go posiadacie :) Jakiś czas temu był post dotyczący czynienia dobra i pomagania. Było nawet kilka typowo tematycznych jak o Cichym Kącie czy WOŚP i innych.

    Czasem aby komuś pomóc wystarczy dobre słowo, miły gest, uśmiech czy podanie ręki. Niekiedy trzeba trochę więcej jak wysłanie listu/ kartki, paczuszki, podarowanie jedzenia, zrzucenie się do kubka czy długiej rozmowy. Często niestety najlepszym wsparciem jest jednak pomoc finansowa poprzez podarowanie pieniędzy. Myślę, że każdego kto nie głoduje naprawdę stać choćby na symboliczną złotówkę... Nikogo do niczego nie namawiam ani nie zm…

Savoir vivre (czyt. sawuar wiwr ) na siłowni!

Savoir vivre (czyt. sawuar wiwr), (fr. savoir – wiedzieć, vivre – żyć; „znajomość życia”) – ogłada, dobre maniery, bon-ton, konwenans towarzyski, znajomość obowiązujących zwyczajów, form towarzyskich i reguł grzeczności obowiązujących w danej grupie.
   Wyrażenie savoir-vivre pochodzi z języka francuskiego i jest złożeniem dwóch czasowników w formie bezokolicznika. Savoir znaczy wiedzieć, vivre znaczy żyć. Stąd savoir-vivre przetłumaczyć można jako sztuka życia. Wzięte razem, tworzą splot słów, który można rozumieć przede wszystkim, jako znajomość obyczajów i form towarzyskich, reguł grzeczności, a interpretując je, także jako umiejętność postępowania w życiu i radzenia sobie w różnych trudnych sytuacjach.
   Zasady savoir-vivre'u dotyczą przede wszystkim kilku głównych dziedzin życia:
~ nakrywania, podawania do stołu i jedzenia oraz picia,
~ wyglądu, prezencji (np. postawy, higieny) i właściwego ubioru (Dress code),
~ form towarzyskich (np. w miejscu pracy, w rodzinie, na przyj…

Odchyły przypałowej Pandy !

Tak - chodzi o mnie i o moje odchyły. W sumie dawno miałam napisać taki post z pomysłu mojego faceta. :)
Pewnie tez macie swoje 'odchyły', ciekawi mnie jakie ?!  
Z chęcią poczytam o nich w komentarzach =)
 Wymienię kilka swoich, które są według mnie najciekawsze :3

1. Sok z czerwonego grejpfruta (grejfiuta po mojemu ) nie jest dla mnie w ogóle kwaśny.
2. 7-8 godzin snu to dla mnie znacznie za mało ! Po południu muszę dospać ze dwie bo inaczej nie wytrzymam ani do 20.
3. Uwielbiam stare piosenki ubiegłych dekad jak i twórców tamtejszej muzyki ( nie tylko polskich).
4. Często w domu zachowuje się jak małe dziecko w stosunku do mojego chłopaka, bo nie publicznie ani w stosunku do innych członków rodziny - jest to pozytywne i czasami zabawne. On uważa, że słodkie. To przez to, że moje dzieciństwo było nieciekawe i tak jakbym go nie miała. Teraz gdy mam full miłości, szczęścia i bezpieczeństwa to dzieciństwo się aktywuje w niedużym stopniu, ale jednak.
5. Gdy mój chłopak ma nocną zmi…