Przejdź do głównej zawartości

Broń, strzelanie i takie tam ;)

    Dawno nie pisałam o swoim nowym hobby tego roku czyli o strzelectwie ! :) W ostatnim poście dotyczącym strzelnicy CS24 w Tarnowskich Górach napisałam, że za niedługo wybieram się znowu do tego cudownego miejsca i oczywiście będzie post. Na strzelnicy byłam ale postu brak... do dzisiaj. Wiem, wiem mega spóźniony ale ważne, że jest ! ;) Ten wypad, o którym nie napisałam był udany ! Wydaliśmy z Jankiem (moim chłopakiem) więcej hajsu niż się spodziewaliśmy jednak budżet domowy nie ucierpiał jakoś szczególnie. Zabrałam łuski i oczywiście tarczę. Mało tego powiem Wam z lekko dozą podniecenia iż JA strzelałam celniej niż Janek (doświadczony strzelec). Cieszyłam się jak dziecko :D Każdemu zdarza się gorszy moment ;) a ja go perfidnie wykorzystałam :P
Obsługa tym razem była inna ale nie robiło mi to znacznego problemu.
   Niestety tamta wizyta była ostatnią wizytą na dłuuuugi czas. Kolejny raz dopiero będzie po nowym roku... przynajmniej mam taką nadzieję. Tęsknię już za bronią, zapachem prochu, wystrzałem i całą tą atmosferą.
 Za każdym razem strzelamy z innej borni lub z innych pocisków co jest jeszcze fajniejsze, bo nigdy nie wiesz co Cię czeka ani czego się spodziewać- tym bardziej jeśli dopiero zaczynasz przygodę ze strzelectwem.
   Jakiś czas temu rozmawiałam ze znajomym, który dość często bywa na strzelnicy ze swoim synem (więc jest na bieżąco z nowinkami) a także dość często zaglądam na ich stronę internetową ( http://www.strzelnica-cs24.pl/strzelnica.html ) i dowiedziałam się, że ku mojemu rozczarowaniu ceny trochę wzrosły... nie jakoś szczególnie boleśnie ale jednak. Szkoda bo teraz na mniej będzie można sobie pozwolić lecz ten ruch jest zrozumiały przez to co się obecnie dzieje w polskim rządzie.
   Z pomysłu mojego i Janka zaczęłam sprzątać łuski z całego domu i zabierać ich więcej strzelnicy w konkretnym celu. Jakiś czas temu kochanie kupiło mi niebieska różę, sztuczną ale taką chciałam. Wylądowała w szklanym ale bezbarwnym wazonie. Trochę było w nim pusto, więc zamiast wody czy różnych ozdobnych kamyczków wsypałam do niego łuski i będę to robiła póki nie zapełni się odpowiednia ilość. Wygląda wystrzałowo ! Pierw stało to w salonie teraz już w naszym pokoju. Jestem z tego bardzo zadowolona. Tym bardziej, że wazon jak już wspomniałam jest bezbarwny i prześwitujący więc pomysł prezentuje się jeszcze bardziej dumnie i pięknie.

PS: polecam Wam przejrzenie strony strzelnicy bo w ostatnim czasie pojawiło się wiele ciekawych informacji, kursów a także jest tam więcej szczegółów dot. tego miejsca i ciekawostek jak np. rabat 25 % do końca grudnia dla 3 pierwszych osób, które zawitają od poniedziałku do piątku na strzelnicę. :) 

Komentarze

  1. Widzę że interesujesz się strzelaniem, ja sporadycznie strzelam kilka razy w życiu z wiatrówki, ale jak tak piszesz to może zacznę chodzić na strzelnice.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz!
Szczególnie cenię sobie te konkretne i rozwinięte a nie na odczepnego :)
Komentarze są moją motywacją do dalszej pracy i oznaką, że nie idzie ona na marne!

Naj naje :)

Pomóż dziecku przyjść na świat i przeżyć

Cześć !

    Dzisiaj na moim blog post trochę nietypowy :) Jak już wiecie bardzo lubię pomagać i robię to zawsze z ochotą ! Mam nadzieję, że Wy także ;) Pomaganie jest fajne i oczywiste ( a przynajmniej powinno takie być). Pamiętajcie - DOBRO ZAWSZE WRACA ! Pomagać i wspierać potrzebujących można na wiele sposobów i nie trzeba mieć milionów na koncie. Wystarczy mieć dobre serduszko <3 Wierzę, że Wy go posiadacie :) Jakiś czas temu był post dotyczący czynienia dobra i pomagania. Było nawet kilka typowo tematycznych jak o Cichym Kącie czy WOŚP i innych.

    Czasem aby komuś pomóc wystarczy dobre słowo, miły gest, uśmiech czy podanie ręki. Niekiedy trzeba trochę więcej jak wysłanie listu/ kartki, paczuszki, podarowanie jedzenia, zrzucenie się do kubka czy długiej rozmowy. Często niestety najlepszym wsparciem jest jednak pomoc finansowa poprzez podarowanie pieniędzy. Myślę, że każdego kto nie głoduje naprawdę stać choćby na symboliczną złotówkę... Nikogo do niczego nie namawiam ani nie zm…

Odchyły przypałowej Pandy !

Tak - chodzi o mnie i o moje odchyły. W sumie dawno miałam napisać taki post z pomysłu mojego faceta. :)
Pewnie tez macie swoje 'odchyły', ciekawi mnie jakie ?!  
Z chęcią poczytam o nich w komentarzach =)
 Wymienię kilka swoich, które są według mnie najciekawsze :3

1. Sok z czerwonego grejpfruta (grejfiuta po mojemu ) nie jest dla mnie w ogóle kwaśny.
2. 7-8 godzin snu to dla mnie znacznie za mało ! Po południu muszę dospać ze dwie bo inaczej nie wytrzymam ani do 20.
3. Uwielbiam stare piosenki ubiegłych dekad jak i twórców tamtejszej muzyki ( nie tylko polskich).
4. Często w domu zachowuje się jak małe dziecko w stosunku do mojego chłopaka, bo nie publicznie ani w stosunku do innych członków rodziny - jest to pozytywne i czasami zabawne. On uważa, że słodkie. To przez to, że moje dzieciństwo było nieciekawe i tak jakbym go nie miała. Teraz gdy mam full miłości, szczęścia i bezpieczeństwa to dzieciństwo się aktywuje w niedużym stopniu, ale jednak.
5. Gdy mój chłopak ma nocną zmi…

Panda Time

Hej, dzisiaj post pt. Panda Time - czyli co się u mnie działo na przestrzeni minionego czasu :) Oczywiście postaram się o same dobre , motywujące i pozytywne wiadomości! Przepraszam, za kilu dniową nieobecność - wyjechałam w Bieszczady do rodzinki, na urodziny Braci i chciałam spędzić tam czas bardzo aktywnie przez co zaniedbałam bloga.

  Przechodząc do konkretów, tak więc:
---> 16.12 .2016 r urodziła się moja jedyna póki co i pierwsza zarazem siostrzenica Julia ! :D
---> Janek skończył policealną i zdał perfekcyjnie egzamin zawodowy we wrześniu ,
---> pierwszy raz byłam nad morzem i na tak dużej imprezie jak koncert Armina van Buuren w Gdańsku 14.05.2016 r ,
---> schudłam prawie 10 kilo do tej pory i to jeszcze nie koniec !,
---> Poprawiły się moje stosunki z siostrą,
---> więcej, bardziej, lepiej, częściej pomagam ludziom i zwierzętom od tamtego roku -a tylko od początku tego roku wysłałam już dwie paczki na cele charytatywne i wpłaciłam drobne sumy na różnie zrzutk…