Przejdź do głównej zawartości

Życie grubasa zza kulis.

   Pomyślałam 'a czemu nie'! Przecież pisze się o gwiazdach, sportowcach, swoim życiu z zza kulis, innych osobowościach, muzykach, osobach szczupłych jak to im dobrze w swoim ciele i jest im żal osób grubych, o chorych na różne, okropne choroby itd. więc napisałam o życiu zza kulis osób z nadwagą i otyłych.
Reportaże w tv są ciekawe bo można zobaczyć jak ten ktoś wygląda, nie trzeba się wysilać, aby czytać jak np. na blogu, człowiek inaczej reaguje, wszystko bardziej dociera. Tej formy uświadamiania społeczeństwa o otyłości, nadwadze, tego co ze sobą niesie jest wiele. Mało kiedy jednak spotkałam się z czymś takim na blogu. W końcu nie każdy ogląda TV, ale być może za to czyta ;)
   Bycie człowiekiem otyłym bądź z nadwagą nie należy do przyjemnych rzeczy. To jest choroba, nikomu z nią nie jest dobrze (Ci to tak uważają - kłamią). We wcześniejszej notce pisałam o osądzaniu takich osób, o otyłości. Pamiętać trzeba jednak, że za otyłość nie tylko odpowiadają osoby chore ale także inni. Szczegóły w notce niżej.  Fakt jest jednak jeden - można się z tego wyleczyć. Wystarczy schudnąć...właśnie... dla osoby otyłej zmiana trybu życia jest niekiedy bardzo trudna. Raz, drugi, setny... kiedyś im się uda (przynajmniej sporej liczbie osób), ale to nie jest łatwe i zanim wyzdrowieją to trochę wody upłynie. Zdarzają się wypadki kiedy taka otyła osoba umiera.
   Zastanawiałam się jak tą notkę, tą główną jej cześć Wam przedstawić, te kulisy. Stwierdziłam, że zrobię to na konkretnych przykładach w postaci punktów. Może nie wszystko uda mi się zapisać, ale przynajmniej to co bardziej szczegółowe i ważne, bo to że ludzie otyli mają problem z kondycją to każdy wie.
   Tak więc drodzy moi czytelnicy przedstawiam Wam życie grubasa zza kulis:
1. Ciężko jest chodzić, szybko chodzić, truchtać, biegać szybko niekiedy nie jest się w stanie. Ile autobusów takiej osobie zwieje bo nie zdążyła dobiec lub nie podjęła biegu 10 metrów przed busem bo i tak wiedziała, że nie dobiegnie, nie da rady. Potem to sapanie w autobusie i pot jakby się przebiegło maraton.
2. Problem z ubieraniem skarpetek i zakładaniu/ wiązaniu butów. Te odstające fałdy strasznie utrudniają schylanie się.
3. Problem z podcieraniem sobie tyłka. Ta duża dupa niekiedy sama w sobie jest wyzwaniem. Podtarcie się ba dobrze wytarcie sobie tyłka rzadko dochodzi do skutków. ( Brudne majtki są okropne. )
4. Podczas seksu (jeśli w ogóle do niego dochodzi) jest takim osobom dużo ciężej, trudniej, bardziej się wstydzą wielu pozycji nie mogą praktykować ponieważ ich ciało i waga im na to nie pozwalają.
5.Te wszystkie głośne pierdy i ich wstrzymywanie. Im większy tyłek tym są głośniejsze. Fakt potwierdzony.
6. Przebieranie się przed i po wf'ie w szkole jest na prawdę trudne. Ten wstyd, wzrok oceniających ludzi, krótki czas, niekiedy chłopaki w szatni.
7. Spodnie co chwilę się wycierają między nogami i robią się dziury. Kogo stać na co miesięczny zakup spodni za przynajmniej 70 zł bo na takich ludzi schodzi tyle materiału iż mniejsza cena rzadko jest spotykana.
8. Mniejsza ilość ciuchów do wyboru w mniejszych ilościach sklepu. Do tego brak możliwości ubierania się modnie.
9. Workowate ubrania wyglądające jak wory.
10. Stała garderoba niekiedy bardzo mała i nudna.
11. Brak możliwości ubioru pięknych, wysokich i seksownych butów jak i seksownej bielizny. Wstyd do wejścia do sex sklepu.
12. Aspołeczność i zamykanie się w domu przez wagę. Brak życia towarzyskiego.
13. Niemieszczenie się na szkolne krzesła, łamanie się łóżka w domu i w szpitalu, niemieszczenie się w drzwiach, niemieszczenie się na krzesłach w kinie , teatrze, samolocie, aucie, autokarze itp. Zajmowanie co najmniej połowy miejsc na tyle auta. Za krótkie pasy w aucie bądź w samolocie, niektóre linie nie robią zniżki na wykup drugiego miejsca gdy osoba nie mieści się na jednym ani nie mają przedłużaczy dla pasów bezpieczeństwa. Problem w podróżowaniu i we wchodzeniu do miejskiego gdy wolne siedzenie jest tylko na podwyższonej platformie.
14. Brak zdjęć przez okropny wygląd twarzy. Omijanie zdjęć klasowych.
15. Niemożność spłodzenia potomka. Niemożność bycia dawcą krwi. Problem z badaniami krwi. Znaleźć żyłę u kogoś takiego to wyczyn.
16. Uzależnienie od jedzenia i słodyczy, które utrudnia normalne życie.
17. Wstyd spożywania jedzenia publicznie, między ludźmi.
18. Brak szyi i niemożność noszenia naszyjników bądź pierścionków na grube palce niemieszczące się nawet w rękawiczki a także kieszenie.
19. Zakupy sprawiają niemiła atmosferę i poczucie winy.
20. Próba ćwiczeń na siłowni równa się z wystąpieniem publicznym na golasa mimo, iż fizycznie wszystko jest zakryte.
21. Brak przyjaciół i znajomych daje się we znaki szczególnie od okresu dziecka do okresu dojrzewania. Dorosłym jakoś lżej z tym. Depresje, samobójstwa, cięcie się itd nie bierze się z niczego.
22. Samotność. Rzadko kiedy osoby otyłe mają swoje drugie połówki. Rzadko kiedy osoby otyłe żyją realnie. Ich świat obraca się online.
23. Ciężko znaleźć idealny stanik. A u mężczyzn wstydliwe piersi niekiedy większe niż u kobiet. Do tego niekiedy bardzo małe przyrodzenie.
24. Ćwiczenia na wfie, wchodzenie po schodach, miejsce w windzie gdy zajmuje się dwa lub trzy, obgadywanie nie tylko przez obcych ale i przez rodzinie. Ta zazdrość ale i smutek gdy patrzy się na osoby szczupłe.
25. Problemy ze zdrowiem, ciągłe bóle pleców, niewysypanie się , bezdechy, itd.
26. Publiczne posiłki np.obiad nie zawsze powodują sytość u takich ludzi.

Mogła bym tak wymieniać i wymieniać, pisać i pisać ale myślę, że tyle wystarczy. Resztę można samemu się domyśleć i wywnioskować. Podsumowując wszystko to co dla szczupłych nie jest problemem i nie zwracają na to uwagi dla grubasów jest niekiedy wyzwaniem - nie byle jakim wyzwaniem. Ale spokojnie jeśli chodzi o mnie to dużo się mnie nie dotyczy albo przynajmniej nie w takim okropnym stopniu. 

Komentarze

  1. Powiem, że zawsze patrzyłem na osoby otyłe z pewnym żalem, a zwłaszcza, jeżeli jest to wina choroby. Sam staram się zrzucić brzuszek i wiem, że to nie jest łatwe. Pozdrawiam Mikołaj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam to szczęście, że jestem szczupła, chociaż dużo jem - takie geny.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz!
Szczególnie cenię sobie te konkretne i rozwinięte a nie na odczepnego :)
Komentarze są moją motywacją do dalszej pracy i oznaką, że nie idzie ona na marne!

Naj naje :)

Pomóż dziecku przyjść na świat i przeżyć

Cześć !

    Dzisiaj na moim blog post trochę nietypowy :) Jak już wiecie bardzo lubię pomagać i robię to zawsze z ochotą ! Mam nadzieję, że Wy także ;) Pomaganie jest fajne i oczywiste ( a przynajmniej powinno takie być). Pamiętajcie - DOBRO ZAWSZE WRACA ! Pomagać i wspierać potrzebujących można na wiele sposobów i nie trzeba mieć milionów na koncie. Wystarczy mieć dobre serduszko <3 Wierzę, że Wy go posiadacie :) Jakiś czas temu był post dotyczący czynienia dobra i pomagania. Było nawet kilka typowo tematycznych jak o Cichym Kącie czy WOŚP i innych.

    Czasem aby komuś pomóc wystarczy dobre słowo, miły gest, uśmiech czy podanie ręki. Niekiedy trzeba trochę więcej jak wysłanie listu/ kartki, paczuszki, podarowanie jedzenia, zrzucenie się do kubka czy długiej rozmowy. Często niestety najlepszym wsparciem jest jednak pomoc finansowa poprzez podarowanie pieniędzy. Myślę, że każdego kto nie głoduje naprawdę stać choćby na symboliczną złotówkę... Nikogo do niczego nie namawiam ani nie zm…

Savoir vivre (czyt. sawuar wiwr ) na siłowni!

Savoir vivre (czyt. sawuar wiwr), (fr. savoir – wiedzieć, vivre – żyć; „znajomość życia”) – ogłada, dobre maniery, bon-ton, konwenans towarzyski, znajomość obowiązujących zwyczajów, form towarzyskich i reguł grzeczności obowiązujących w danej grupie.
   Wyrażenie savoir-vivre pochodzi z języka francuskiego i jest złożeniem dwóch czasowników w formie bezokolicznika. Savoir znaczy wiedzieć, vivre znaczy żyć. Stąd savoir-vivre przetłumaczyć można jako sztuka życia. Wzięte razem, tworzą splot słów, który można rozumieć przede wszystkim, jako znajomość obyczajów i form towarzyskich, reguł grzeczności, a interpretując je, także jako umiejętność postępowania w życiu i radzenia sobie w różnych trudnych sytuacjach.
   Zasady savoir-vivre'u dotyczą przede wszystkim kilku głównych dziedzin życia:
~ nakrywania, podawania do stołu i jedzenia oraz picia,
~ wyglądu, prezencji (np. postawy, higieny) i właściwego ubioru (Dress code),
~ form towarzyskich (np. w miejscu pracy, w rodzinie, na przyj…

Odchyły przypałowej Pandy !

Tak - chodzi o mnie i o moje odchyły. W sumie dawno miałam napisać taki post z pomysłu mojego faceta. :)
Pewnie tez macie swoje 'odchyły', ciekawi mnie jakie ?!  
Z chęcią poczytam o nich w komentarzach =)
 Wymienię kilka swoich, które są według mnie najciekawsze :3

1. Sok z czerwonego grejpfruta (grejfiuta po mojemu ) nie jest dla mnie w ogóle kwaśny.
2. 7-8 godzin snu to dla mnie znacznie za mało ! Po południu muszę dospać ze dwie bo inaczej nie wytrzymam ani do 20.
3. Uwielbiam stare piosenki ubiegłych dekad jak i twórców tamtejszej muzyki ( nie tylko polskich).
4. Często w domu zachowuje się jak małe dziecko w stosunku do mojego chłopaka, bo nie publicznie ani w stosunku do innych członków rodziny - jest to pozytywne i czasami zabawne. On uważa, że słodkie. To przez to, że moje dzieciństwo było nieciekawe i tak jakbym go nie miała. Teraz gdy mam full miłości, szczęścia i bezpieczeństwa to dzieciństwo się aktywuje w niedużym stopniu, ale jednak.
5. Gdy mój chłopak ma nocną zmi…