Przejdź do głównej zawartości

Cichy Kąt

  Jakiś czas temu miałam okazję być w schronisku dla zwierząt Cichy Kąt w Tarnowskich Górach. Ta wizyta długo utkwiła mojej głowie. Widziałam tam koty i psy, które wymagały całodobowej opieki, pragnące domu, ciepła i miłości. Nie wątpię, że w Cichym Kącie są bezpieczne ale kojec w schronisku a własne miejsce w kochającym domu to jednak co innego. Każde z tych zwierząt zostało w jakiś sposób skrzywdzone przez los. Nie warto o nich zapominać. Zwierzęta są nieodłączoną częścią naszego życia a my ich. Warto o nich pamiętać i im pomagać nawet w najdrobniejszy sposób. Nie robiłam zdjęć... aczkolwiek to co najważniejsze mam w sercu. Ta wizyta wiele mnie nauczyła i choć była krótka dała wiele do zrozumienia. W domu miałam się nad czym zastanawiać. Bardzo mi żal tych zwierzą, nie rozumiem dlaczego człowiek zrobił im taką krzywdę, a ponoć nasza rasa jest taka wykształcona i inteligenta... To wszystko jest dziwne i okropne. Ten społeczny Azyl dla psów i kotów jest czymś ważnym w tym regionie. Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt potrzebuje naszej pomocy! Nie obądźmy obojętni ! Zawalczmy o lepsze jutro ! Zmieniajmy świat małymi kroczkami ! Nie wymagajmy od innych jeśli nie umiemy wymagać o siebie ! Podarujmy ludziom, którzy pracują tam w ramach wolontariatu uśmiech, że ktoś oprócz nich również dba o te zwierzaki i interesuje się ich losem. Jest na to tyle sposobów - nie tylko realna adopcja ale także wirtualna bądź wsparcie finansowe (najprostszy sposób to przelanie środków na konto). Ja z moim chłopakiem nie pozostaliśmy obojętni. Wspomagamy to miejsce od niedawna finansowo ale i duchowo. Wszystko jest ważne. Mam nadzieję, że ten post dotrze do ludzi o dobrych sercach co będzie dobre w konsekwencjach. :) Proszę Was wszystkich o trochę empatii 
i zrozumienia. Nie tylko karma, woda, koce, miski, ziemia i trochę drewna na budę ale także rachunki za wszystkie niezbędne rzeczy i leczenie - to też kosztuje. Miejmy to na uwadze. 
  Widziałam nowo powstający budynek Cichego Kątku. Zapowiada się na prawdę dobrze, aczkolwiek potrzebne są środki. W tym poście wszystko jest bardzo streszczone ale są miejsca gdzie możecie się o tym miejscu dowiedzieć więcej, lepiej, bardziej szczegółowo. Po to 'więcej' informacji zapraszam na stronę internetową tego miejsca oraz na ich profil na FB.
http://www.schronisko.prv.pl/
oraz
https://www.facebook.com/azyldlazwierzat/
( daj lajka, zaobserwuj, udostępniaj - to też coś daje )
Najważniejsze informacje: 
Stowarzyszenie Przyjaciół Bezpańskich Zwierząt "Cichy Kąt"
ul.Korczaka 9/6
42-600 Tarnowskie Góry
 KONTO NA RZECZ ZWIERZĄT 
PKO BP 73 1020 2368 0000 2402 0161 3033
Konto walutowe dla przelewów z zagranicy:
Rachunek w formacie IBAN:   PL 90 1020 2368 0000 2102 0371 7774
Kod SWIFT:   BPKOPLPW
 
 KONTO NA BUDOWĘ NOWEGO AZYLU:
96 1050 1386 1000 0090 7409 3858
dla przelewów z zagranicy:
PL96105013861000009074093858
Kod BIC Swift: INGBPLPW

Każda złotówka się liczy, każda przywieziona do schroniska rzecz, każde zainteresowanie od strony człowieka. Ta cegiełka znaczy więcej niż Ci się wydaje :)
Myślę, że o Cichym Kącie pewnie jeszcze napiszę, póki co apeluje o pomoc bo warto pomagać ! Ma to sens ! A dobro zawsze do nas wraca! Przepenetrujcie stronę na FB oraz ich prywatną od deski do deski, ponieważ to tam jest napisane wszystko, co powinien wiedzieć każdy kto pomaga. Pomagajmy świadomie ! 

Komentarze

  1. Przychodzi zima powolutku, należy zadbać. My organizujemy na uczelni zbiórkę na schronisko w mieście. Każda rzecz zwykła dla nas, może być czymś wyjatkowym dla czworonoga.
    Buziaki!

    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  2. swietny pomysl na post! czekam na wiecej ;3
    co powiesz na wspolna obserwacje? ja z wielka checia ;3

    http://justemsi.blogspot.com/ odwdzięczam się za obserwacje ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki !
      Obserwuję i zapraszam do obserwacji :) !

      Usuń
  3. Sam mam bzika na punkcie zwierząt, więc doskonale Ciebie rozumiem. Co prawda nie mogę mojej suni wyciągnąć na bieganie, ale co sobie pochodzimy, to nasze.

    OdpowiedzUsuń
  4. To straszne - wraz z rozwojem cywilizacji stajemy się coraz mniej empatyczni i egoistyczni. Zawsze wychodzę z założenia, że należy pomagać. Nawet nic niekosztujący uśmiech jest wstanie tyle zdziałać. Czasami zamiast kupić kolejnego yorka czy innego "torebkowego" pieska zastanówmy się czy nie lepiej wybrać się do schroniska i nie zaadoptować psa, który na pewno odwdzięczy się nam swoją bezgraniczną miłością <3. Robisz świetną robotę promując właśnie takie organizacje. Też muszę skonstruować podobny post bo czym bardziej będzie poruszana tematyka bezdomności (nie tylko zwierząt) tym więcej ludzi uda nam się uświadomić o narastającym problemie. Pozdrawiam, Saria.
    http://introspekcjaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo doceniam takich ludzi jak Ty...którzy nie patrzą schematycznie i zimno na zwierzęcą krzywdę. Naprawdę-szacunek!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że nie lubię zwierząt, to jednak w takich wypadkach jest mi ich żal!
    http://kinga-wajman.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz!
Szczególnie cenię sobie te konkretne i rozwinięte a nie na odczepnego :)
Komentarze są moją motywacją do dalszej pracy i oznaką, że nie idzie ona na marne!

Naj naje :)

Pomóż dziecku przyjść na świat i przeżyć

Cześć !

    Dzisiaj na moim blog post trochę nietypowy :) Jak już wiecie bardzo lubię pomagać i robię to zawsze z ochotą ! Mam nadzieję, że Wy także ;) Pomaganie jest fajne i oczywiste ( a przynajmniej powinno takie być). Pamiętajcie - DOBRO ZAWSZE WRACA ! Pomagać i wspierać potrzebujących można na wiele sposobów i nie trzeba mieć milionów na koncie. Wystarczy mieć dobre serduszko <3 Wierzę, że Wy go posiadacie :) Jakiś czas temu był post dotyczący czynienia dobra i pomagania. Było nawet kilka typowo tematycznych jak o Cichym Kącie czy WOŚP i innych.

    Czasem aby komuś pomóc wystarczy dobre słowo, miły gest, uśmiech czy podanie ręki. Niekiedy trzeba trochę więcej jak wysłanie listu/ kartki, paczuszki, podarowanie jedzenia, zrzucenie się do kubka czy długiej rozmowy. Często niestety najlepszym wsparciem jest jednak pomoc finansowa poprzez podarowanie pieniędzy. Myślę, że każdego kto nie głoduje naprawdę stać choćby na symboliczną złotówkę... Nikogo do niczego nie namawiam ani nie zm…

Savoir vivre (czyt. sawuar wiwr ) na siłowni!

Savoir vivre (czyt. sawuar wiwr), (fr. savoir – wiedzieć, vivre – żyć; „znajomość życia”) – ogłada, dobre maniery, bon-ton, konwenans towarzyski, znajomość obowiązujących zwyczajów, form towarzyskich i reguł grzeczności obowiązujących w danej grupie.
   Wyrażenie savoir-vivre pochodzi z języka francuskiego i jest złożeniem dwóch czasowników w formie bezokolicznika. Savoir znaczy wiedzieć, vivre znaczy żyć. Stąd savoir-vivre przetłumaczyć można jako sztuka życia. Wzięte razem, tworzą splot słów, który można rozumieć przede wszystkim, jako znajomość obyczajów i form towarzyskich, reguł grzeczności, a interpretując je, także jako umiejętność postępowania w życiu i radzenia sobie w różnych trudnych sytuacjach.
   Zasady savoir-vivre'u dotyczą przede wszystkim kilku głównych dziedzin życia:
~ nakrywania, podawania do stołu i jedzenia oraz picia,
~ wyglądu, prezencji (np. postawy, higieny) i właściwego ubioru (Dress code),
~ form towarzyskich (np. w miejscu pracy, w rodzinie, na przyj…

Odchyły przypałowej Pandy !

Tak - chodzi o mnie i o moje odchyły. W sumie dawno miałam napisać taki post z pomysłu mojego faceta. :)
Pewnie tez macie swoje 'odchyły', ciekawi mnie jakie ?!  
Z chęcią poczytam o nich w komentarzach =)
 Wymienię kilka swoich, które są według mnie najciekawsze :3

1. Sok z czerwonego grejpfruta (grejfiuta po mojemu ) nie jest dla mnie w ogóle kwaśny.
2. 7-8 godzin snu to dla mnie znacznie za mało ! Po południu muszę dospać ze dwie bo inaczej nie wytrzymam ani do 20.
3. Uwielbiam stare piosenki ubiegłych dekad jak i twórców tamtejszej muzyki ( nie tylko polskich).
4. Często w domu zachowuje się jak małe dziecko w stosunku do mojego chłopaka, bo nie publicznie ani w stosunku do innych członków rodziny - jest to pozytywne i czasami zabawne. On uważa, że słodkie. To przez to, że moje dzieciństwo było nieciekawe i tak jakbym go nie miała. Teraz gdy mam full miłości, szczęścia i bezpieczeństwa to dzieciństwo się aktywuje w niedużym stopniu, ale jednak.
5. Gdy mój chłopak ma nocną zmi…