Przejdź do głównej zawartości

Woda... tylko i aż woda ^^>

Witam,
dzisiaj post o wodzie. Wiem niby nic ciekawego...ale czy na pewno? :)
  Woda jak sami wiecie jest cieczą ale może zmienić swój stan skupienia na gazowy (para wodna) bądź stały (lód). Przeważnie jest przeźroczysta ale zabrudzona i zamulona- nie zawsze. Jest wiele różnych rodzajów wód np. słodka i słona. Związek chemiczny o wzorze H2O. Słowo woda jako nazwa związku chemicznego może się odnosić do każdego stanu skupienia.Większość występującej na Ziemi wody jest „słona” (około 97,38%), tzn. zawiera dużo rozpuszczonych soli, głównie chlorku sodu. W naturalnej wodzie rozpuszczone są gazy atmosferyczne, z których w największym stężeniu znajduje się dwutlenek węgla.
   Woda naturalna w wielu przypadkach przed zastosowaniem musi zostać uzdatniona. Proces uzdatniania wody dotyczy zarówno wody pitnej, jak i przemysłowej.
   Koniec tego smędzenia bo szczegóły możecie poczytać na Wikipedii. W tym poście mam zamiar uświadomić Was jaką wodę pić. 
   Pewnie znacie te 'napoje' Kubuś Water , Kubuś Czysta woda, Cisowianka itp. To coś z prawdziwą, zdrową, czystą wodą nie ma nic wspólnego. Serio. Są to wody słodzone słodzikami różnego rodzaju bądź cukrem i nie tylko. Często gazowane na bazie wody źródlanej bądź tzw. kranówki.
   Niektórzy eksperci uważają, że wodę z kranu śmiało można pić. OK nie kłócę się z nimi , ale ja jednak nie lubię pić kranówki, mam obiekcje i nie smakuje mi.
  Ciekawostka? Wiecie, że woda na świecie była tyle razy oczyszczana, że najprawdopodobniej przynajmniej jeden raz była już wydalona z organizmu? Jeśli nie wiecie to już wiecie :D Brzmi ohydnie co nie?!
  Powracając jednak do tematu: najlepiej pić wodę niegazowaną, mineralną, czystą i butelkowaną. Źródlana jak sama nazwa wskazuje pochodzi typowo ze źródła i nie zawiera cennych składników takich jak minerały w odpowiedniej dla nas dawce. Mineralna i owszem ! Nawet smak ma inny - lżejszy i lepszy. Woda gazowana źle wpływa na nasze układy i żołądek. Szczególnie wystrzegaj się gazowanej gdy jesteś w ciąży ! Dziecko po narodzinach będzie miało okropne kolki a chyba tego nie chcesz, prawda?
   Nie wiem jak Wy ale ja rozpoznaje smaki wody. Raz na jakiś muszę zmieniać MINERALNĄ WODĘ BUTELKOWANĄ na inną ale też MINERALNĄ. Smak tej samej wody przez dłuższy czas jest dla mnie ciężki do łyknięcia. Wiem, dziwne to. Dzisiaj piję np. Dąbrowiankę ale jutro zaś Muszyniankę.
  Kiedyś w ogóle nie lubiłam czystej wody. Ani gazowanej ani niegazowanej. Nie ważne czy źródlana czy mineralna. Nie lubiłam i już. Na szczęście się to zmieniło. Pamiętaj ! Pij dużo wody i często ! Twoje ciało to w większości woda ! Jeśli chce Ci się pić to jest to pierwszy sygnał odwodnienia. Pij przynajmniej parę łyków co godzinę. Warto dla Twojego zdrowia,życia i samopoczucia. Nie przeginam ! Odwodnienie nie jest dobre. W Twoim organizmie 60 % wody to podstawowa norma. Każdy lekarz Ci to powie.
   Jeśli uważasz, że pijesz wodę bo przecież co chwilę łykasz litry kawy/ herbaty/ rozpuszczalnych magnezów/witamin/ soków/ napojów/ energetyków/ oranżady itp to jesteś w błędzie. W/w są tylko NA BAZIE WODY i potrzebują wody aby zaszły reakcje i aby żołądek sobie z nimi ' poradził'. Z tego wszystkiego czystej wody do organizmu trafia bardzo niewiele albo wcale.
 Niedobór wody w organizmie powoduje jej zatrzymywanie co równa się z tyciem - dosłownie !
 W drugą jednak stronę co jeśli masz jej za dużo? Nadmiaru wody z organizmu da się pozbyć pijąc wodę . Nie wierzysz mi? Zapytaj lekarza/ trenera/ szkolnej pielęgniarki czy kogo tam chcesz. Nie mam powodu by Cię okłamywać.
  OK. Twierdzisz , że pijesz czystą wodę, minimum 2 litry dziennie (wskazane minimum) i przyjmijmy to za prawdę a mimo to Twój % wody w organizmie jest bardzo niski? Znaczy, że jest coś nie tak. Prawdopodobnie szwankuje gospodarka hormonalna. Przejdź się z tym do lekarza rodzinnego a on skieruje Cię dalej. Nie omijaj tego problemu szerokim łukiem, kiedyś za to powróci z podwójną siłą.
 Skąd masz wiedzieć ile wody utrzymujesz w organizmie ? Zrób bezpłatne ( w niektórych siłowniach i przychodniach bądź szpitalach) lub płatne badanie na wadze TANITA. Pisałam o tym parę notek temu. Luknij.
 Szanuj wodę ! Ludziom do tej pory jej brakuje a Ty odkręcasz kran na max przez cały czas mycia zębów? Ogarnij ! Niektórzy umierają z pragnienia gdy Ty bierzesz prysznic 2 godziny lub napełniasz wannę po brzegi! Poza tym jeśli to do Ciebie nie przemawia to pomyśl o Twoim rachunku za wodę. Ile zostałoby hajsu w portfelu? Nie jedna złotówka.
 Podsumowując : woda jest bardzo ważną częścią Twojego życia. Pamiętaj o niej. Pamiętaj o sobie.
See you !

Komentarze

  1. woow ciekawy i interesujący artykuł i temat wcale nie taki łatwy jak by się mogło wydawać :)

    Miło Cię poznać Karolinko, zapraszam na moje blogi:
    http://stopdepresji-poradnik.blogspot.com/
    http://magdalenawawrynowicz.blogspot.com/

    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś nie potrafiłam przełamać się co do picia wody, a teraz nie umiem napić się czymś innym :)

    http://xczarnykocurx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. O wodzie można mówić i mówić. Jest w życiu potrzebna- to przede wszystkim.
    kinga-wajman.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślałam że wszystko wiem o wodzie, a tu proszę - jednak nie wszystko. Musze zacząć pić jej zdecydowanie więcej!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi niestety woda niegazowana kompletnie nie smakuje. Jeśli muszę to wypije ale tak to tylko gazowaną.
    Świetny post
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz!
Szczególnie cenię sobie te konkretne i rozwinięte a nie na odczepnego :)
Komentarze są moją motywacją do dalszej pracy i oznaką, że nie idzie ona na marne!

Naj naje :)

Pomóż dziecku przyjść na świat i przeżyć

Cześć !

    Dzisiaj na moim blog post trochę nietypowy :) Jak już wiecie bardzo lubię pomagać i robię to zawsze z ochotą ! Mam nadzieję, że Wy także ;) Pomaganie jest fajne i oczywiste ( a przynajmniej powinno takie być). Pamiętajcie - DOBRO ZAWSZE WRACA ! Pomagać i wspierać potrzebujących można na wiele sposobów i nie trzeba mieć milionów na koncie. Wystarczy mieć dobre serduszko <3 Wierzę, że Wy go posiadacie :) Jakiś czas temu był post dotyczący czynienia dobra i pomagania. Było nawet kilka typowo tematycznych jak o Cichym Kącie czy WOŚP i innych.

    Czasem aby komuś pomóc wystarczy dobre słowo, miły gest, uśmiech czy podanie ręki. Niekiedy trzeba trochę więcej jak wysłanie listu/ kartki, paczuszki, podarowanie jedzenia, zrzucenie się do kubka czy długiej rozmowy. Często niestety najlepszym wsparciem jest jednak pomoc finansowa poprzez podarowanie pieniędzy. Myślę, że każdego kto nie głoduje naprawdę stać choćby na symboliczną złotówkę... Nikogo do niczego nie namawiam ani nie zm…

Odchyły przypałowej Pandy !

Tak - chodzi o mnie i o moje odchyły. W sumie dawno miałam napisać taki post z pomysłu mojego faceta. :)
Pewnie tez macie swoje 'odchyły', ciekawi mnie jakie ?!  
Z chęcią poczytam o nich w komentarzach =)
 Wymienię kilka swoich, które są według mnie najciekawsze :3

1. Sok z czerwonego grejpfruta (grejfiuta po mojemu ) nie jest dla mnie w ogóle kwaśny.
2. 7-8 godzin snu to dla mnie znacznie za mało ! Po południu muszę dospać ze dwie bo inaczej nie wytrzymam ani do 20.
3. Uwielbiam stare piosenki ubiegłych dekad jak i twórców tamtejszej muzyki ( nie tylko polskich).
4. Często w domu zachowuje się jak małe dziecko w stosunku do mojego chłopaka, bo nie publicznie ani w stosunku do innych członków rodziny - jest to pozytywne i czasami zabawne. On uważa, że słodkie. To przez to, że moje dzieciństwo było nieciekawe i tak jakbym go nie miała. Teraz gdy mam full miłości, szczęścia i bezpieczeństwa to dzieciństwo się aktywuje w niedużym stopniu, ale jednak.
5. Gdy mój chłopak ma nocną zmi…

Panda Time

Hej, dzisiaj post pt. Panda Time - czyli co się u mnie działo na przestrzeni minionego czasu :) Oczywiście postaram się o same dobre , motywujące i pozytywne wiadomości! Przepraszam, za kilu dniową nieobecność - wyjechałam w Bieszczady do rodzinki, na urodziny Braci i chciałam spędzić tam czas bardzo aktywnie przez co zaniedbałam bloga.

  Przechodząc do konkretów, tak więc:
---> 16.12 .2016 r urodziła się moja jedyna póki co i pierwsza zarazem siostrzenica Julia ! :D
---> Janek skończył policealną i zdał perfekcyjnie egzamin zawodowy we wrześniu ,
---> pierwszy raz byłam nad morzem i na tak dużej imprezie jak koncert Armina van Buuren w Gdańsku 14.05.2016 r ,
---> schudłam prawie 10 kilo do tej pory i to jeszcze nie koniec !,
---> Poprawiły się moje stosunki z siostrą,
---> więcej, bardziej, lepiej, częściej pomagam ludziom i zwierzętom od tamtego roku -a tylko od początku tego roku wysłałam już dwie paczki na cele charytatywne i wpłaciłam drobne sumy na różnie zrzutk…